Świętuj dzień mamy codziennie!

Świętuj dzień mamy codziennie!

Dziś z poślizgiem, ale piszę w ramach obchodów Dnia Matki…  Wow jak to brzmi, prawie jak pismo dla Ministerstwa 😉 Ale nie martw się, postaram się aby nie było patetycznie. Dlaczego dopiero dziś? Bo jako mama, przyszło mi się zmierzyć z zapaleniem ucha swojej córeczki (niestety to nadal trwa, ale już jest dużo lepiej). Nie życzę Wam tej dolegliwości – leki średnio na to działają, a mamie serce pęka, że nie może uśmierzyć tego bólu. Dlaczego mam czas na pisanie? Bo akurat mała jest w dobrym humorze, naczynia same się myją, mieszkanie względnie ogarnięte. No to jestem. Ja. Matka Polka.

Każda mama jest kochana

Przez swoje dzieci, tak bezgranicznie, bezinteresownie, po prostu… To jest najpiękniejsza miłość jakiej można doświadczyć. Teraz to już wiem, bo mam swoją córeczkę. Inne mamy też mają swoje dzieci, też je kochają (najlepiej jak się tylko da). Gdy się rozejrzysz wokół siebie to zobaczysz wiele typów matek i jakbyś miała wymienić pięć rodzajów mam, to spokojnie by Ci się udało. Łączy je jednak to, że są kochane – każda najmocniej na świecie!

Każda mama jest inna

Oj tak! Dlatego musimy uczyć się mniej oceniać (a to niełatwe, bo każda z nas się uważa za tę najlepszą…) A mama Kasi w ogóle się dzieckiem nie interesuje, a mama Maciusia to wiecznie w pracy, a mama Krysi ciągle z papierosem pod blokiem, a mama Pawełka znów odbiera go późno z przedszkola, a mamie Niny to nic się nie chce i biega tylko na tipsy do kosmetyczki. Itd. Itp. Takie oceny wystawiamy sobie nawzajem. Po co? Może żeby siebie wybielić? Żeby ciągle sobie samej udowadniać, że się jest najlepszą mamą świata? Nie wiem. I Ty też nie wiesz. To nieświadoma reakcja na otaczający Cię świat. A czy Ty myślisz, że Twoje dziecko obchodzi, że mamie Niny nic się nie chce? Naprawdę myślisz, że dla Twojego dziecka ma to znaczenie? Nie ma. Dla niego liczysz się tylko Ty, więc się na tym skup.

Bądź jego przyjaciółką

To ważne, aby Twoje dziecko tak Cię postrzegało. Nie w słowach, mówiąc Ci, że się przyjaźnicie. Tu chodzi o zachowania. O to czy może Ci zaufać. Czy jeśli powie “nie mów nikomu” to nie zaczniesz jego tajemnic opowiadać przyjaciółce na kawie, podczas gdy dziecko siedzi w drugim pokoju i właśnie czerwienieje słysząc co mówisz. Dbaj o wasze relacje, a to zaprocentuje. Rozmawiajcie – dużo i o wszystkim, a nić przyjaźni sama się umocni.

Miłość Ci wszystko wybaczy

W sumie to działa w dwie strony – zarówno mama, jak i dziecko są w stanie sobie wybaczyć. Wiesz co jest ważne w tej relacji? To, żeby umieć się przyznać do błędu. Ucz swoje dziecko, że jak się robi komuś przykrość, to trzeba go potem przeprosić. Jeśli Ty uniesiesz się na dziecko (bo właśnie kilo mąki wylądowało na podłodze, a jajka oczywiście “same się stłukły”) to gdy ochłoniesz, to po prostu przeproś! Myślisz teraz – ale za co? Że dziecko było niegrzeczne? Tu nie o to chodzi. Grunt aby wyjaśnić tę sytuację. Czy to, że darłaś się wniebogłosy jest ok? No nie jest, więc rączka na zgodę i przepraszamy się nawzajem. Uczcie się nawzajem wybaczać.

Mówmy sobie po imieniu

Mam uczulenie na zdrobnienia mojego imienia (rym przypadkowy 😉 ). No do szewskiej pasji mnie doprowadza “Moniaaaaa” itp. Nie będę więcej wymieniać, żeby Cię nie kusiło i żebyś tak do mnie nie mówiła ;P A jak mam do Ciebie mówić? Pytają mnie znajomi. “Monika jest w porządku” najczęściej mówię. Ale mam jeszcze jedno imię… Mama. To najpiękniejsze imię świata i tylko moja córeczka tak do mnie mówi – uwielbiam to. Gdy człowiek tak sam przed sobą zdaje sobie sprawę z tego, że jest wazny dla drugiego, małego człowieka to aż ciepło się na serduszku robi <3

Miłość to wymiana z inną osobą

Wymiana? No tak i to mniej materialna, a bardziej duchowa. Wymieniamy się z dzieckiem miłością, troską, przytulasami,  buziakami, codzienną energią. Ta wymiana tworzy nierozerwalną więź. Czy Dzień Matki jest raz w roku? Nie wiem jak Ty, ale ja mam go codziennie! Buziaki i przytulasy, no i miłość, która unosi się w naszym małym domku. Nieważne co się dzieje w pracy czy ze zdrowiem. Miłość jest cały czas i codziennie mam na to to żywy dowód. Ma 4 lata i jest słodki.

Do mamy: kochaj i ciesz się swoją miłością do dziecka. Celebruj Wasze wspólne życie i dbaj o relacje, a wtedy będziesz miała Dzień Matki codziennie. My świętowałyśmy wspólnym robieniem babeczek z truskawkami – polecam na wspólne spędzanie czasu 😉

Buziaki! ;*

dzień mamy

dzień matki

córeczka blog



Komentarzy: 21 - na temat “Świętuj dzień mamy codziennie!”

  • Masz rację, imię Mama to zupełnie jak drugie imię. Choć czasem mam wrażenie, że niektóre mamy wolałyby żeby było jednym jedynym. Nie chcę krytykować, ale bycie matką to jednak sporo obowiązków, a nie wyłącznie przyjemności. I mnie do szewskiej pasji doprowadza sytuacja kiedy taka “jedną z drugą” uważa, że jej się należy… (tu można wpisać wszystko) bo jest matką :/ Chciałabym byśmy wszystkie jednak miały w sobie tą odpowiedzialność, jaką niesie za sobą rodzicielstwo, by słowo Mama każdemu dziecku kojarzyło się wyłącznie dobrze, z miłością i bezpieczeństwem…
    Oj się rozpisałam, ale tak mnie jakoś natchnęło 😉

    • Dziękuję Ci za tę długą odpowiedź – zgadzam się, jako “mamy” mamy mnóstwo obowiązków, ale i miłości. Właśnie to dawajmy naszym dzieciom :*

  • U nas w domu nie świętuje się jakoś szczególnie tego dnia. Oczywiście składamy życzenia, dajemy jakiś drobiazg. Ale ogólnie jesteśmy (mam 3 siostry) z mamą bardzo związane i utrzymujemy stały kontakt mimo, że mieszka 100km od nas.

    • Nas w domu była czwórka i zawsze świętowaliśmy 🙂 a obecnie zawsze mam dla swojej mamy jakiś prezent, a sama dostaję od córeczki laurki i piękny występ w przedszkolu. A na co dzień mam uśmiech, buziaki i przytulasy 🙂

  • Bardzo fajny wpis, z przyjemnością się czytało 🙂 współczuję zapalenie ucha i trzymam kciuki, aby córeczce było coraz lepiej. U mojego synka skończyło się antybiotykiem dożylnym i dłuuugim pobytem w szpitalu, więc aż mnie dreszcze przechodzą na samo wspomnienie o tym choróbsku.

    • U nas już drugi raz w tym roku i mam nadzieję, że zapalenie nie powróci. Dzięki, że jesteś! 🙂

  • Piękny post mówiący o wzajemnym szacunku. Podkreślenie wartości dziecka jako osoby nam równej a nie istoty podrzędnej, o czym wielu rodziców zapomina. Owszem to my decydujemy o wszystkim bo naszym obowiązkiem jest zapewnienie dziecku bezpieczeństwa, ale aby ono miało do nas zaufanie my też musimy umieć przepraszać i wyjaśniać sytuacje, a nie tylko mówić “tak ma być, bo ja tak mówię”. Tak jak napisałaś dla naszych dzieci jesteśmy najważniejsze i ono nam wszystko wybaczy, jednak ten luksus trwa do pewnego czasu, nie nadużywajmy go 😉

    • Piękny komentarz do mojego tekstu 😉 dzieci są i zawsze powinny być dla nas najważniejsze <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *