Jak wybrać kształt paznokci? Kiedy warto udać się do kosmetyczki?

Kiedy mogę malować paznokcie?

Jeśli to nie są paznokcie ‚okazjonalne’ (na specjalne wydarzenie) to musisz wziąć pod uwagę również ich praktyczność. Jeśli pracujesz w biurze możesz częściej ‚zaszaleć’, ale gdy pracujesz w piekarni to Twoje paznokcie muszą być czyste jak łza. Często nie tylko normy określone przez pracodawcę uniemożliwiają wybór, ale tez proza życia – prace domowe. Ale nie wszystko stracone! Nawet pracując ‚rękami’ możesz poeksperymentować, jeśli jest jakaś okazja typu bal sylwestrowy czy inna impreza.

Jak dbać o swoje paznokcie?

Kuracje, które co jakiś czas przeprowadzam to w zasadzie dwa kroki: stosowanie odżywki Eveline 9w1 (https://www.eveline.eu/make-up/paznokcie/odzywki-do-paznokci/skoncentrowana-odzywka-serum-do-paznokci-9w1-total-effect) oraz zwykły krem nawilżający. Według mnie przynoszą naprawdę oczekiwane efekty. Wtedy wiem, że moje paznokcie są zadbane i zdrowe.

Czym kierować się wybierając odpowiedni kształt paznokci?

Gdy zadbasz już o swoje paznokcie to wszystko jest super poza jednym szczegółem – coś ci nie odpowiada w ich kształcie. Faktycznie ładnie wygląda kolor płytki, rosną, ale nie tak jakbyś chciała. Pewnie nie odkryję cudu, ale wiedz, że nie każdy kształt paznokcia pasuje do każdego palca. Podam dziś kilka podpowiedzi jak najlepiej dobrać dla siebie odpowiedni manicure.

Paznokcie okrągłe. Niektóre dziewczyny po prostu uwielbiają ten kształt, bo gdy na co dzień wykonujemy dużo ręcznej pracy, paznokieć nie jest wtedy narażony tak bardzo na zadarcia i uszkodzenia. Zaokrąglony kształt szczególnie sprawdza się u osób, które mają słabsze płytki.

Kwadratowy kształt paznokci jest niezwykle popularny. Lubię go, ale choć mówią, że idealnie nadaje się do zrobienia francuskiego manicure, to z takiego zdobienia nie korzystam. Kojarzy mi się mocno ze sztucznymi, ślubnymi tipsami z lat 90-tych. Niestety ten trend co jakiś czas jest ‚odgrzewany’ nie tylko przez Panny Młode, ale również kosmetyczki (o zgrozo!). Skąd wiem o tych drugich? Myślałam, że zemdleję jak ‚frencz’ zaproponowała mi pani kosmetyczka na mój własny ślub! Uśmiechnęłam się i poprosiłam o hybrydę w kolorze pudrowy róż. Pani kosmetyczka z niechęcią, ale jakoś dała radę. Na bank stałam się wtedy sensacją salonu, no bo jak to do ślubu ‚bez frencza’. Wracając do kształtu – to mój naturalny i  najlepiej wygląda przy średnich i długich paznokciach. Ma jednak swoje wady gdyż paznokieć często narażony jest na zadarcia.

Jakie paznokcie ‚noszę’ na co dzień?

Hybrydy. To jest coś czym zaraziła mnie dawno temu znajoma kosmetyczka. Chodziłam do niej jakiś czas, aż w końcu postanowiłam zainwestować w lampę i lakiery. Obecnie, raz na 1,5 tygodnia, robię sobie samodzielnie hybrydy (mam kilka kolorów, ale najczęściej idę w klasykę, płomienną czerwień, którą widzicie na zdjęciu powyżej). Niestety nie umiem sama ładnie piłować paznokci, dlatego zawsze ufałam naturze, że takie kwadraty są ładne.

Zapraszam na przedłużanie paznokci metodą żelową…

Takie o to zaproszenie dostałam jakiś czas temu. Moje paznokcie akurat potrzebowały ratunku po ściągniętych hybrydach (zdjęcie nr 2). Skorzystałam, zobaczyłam i jestem zachwycona! Pani Ewelina z Bryki Kosmetycznej zaproponowała mi przedłużanie żelem i kształt ‚migdała’. Nigdy nie miałam tak pięknych paznokci. Są nie tylko ładne, ale również praktyczne – nie łamią się przy mikro uderzeniach (z kwadratami nie jest tak kolorowo) i mam perfekcyjnie zrobione skórki (tak, tego też nie potrafię zrobić perfekcyjnie). Aby uzyskać ten kształt musisz mocno wypiłować paznokcie po bokach – tak tego właśnie nie umiem (próbowałam kilka razy i nic  z tego), dlatego powierzyłam dłonie profesjonaliście 🙂

Przede wszystkim ten kształt sprawia, że twoje palce będą wyglądały na smuklejsze, a dłonie na bardzo delikatne. Przy tzw. ‚migdałach’ nie widać szybko wzrostu paznokcia. W tym przypadku bardzo ładnie wyglądają przeróżne zdobienia – u mnie możesz zobaczyć ‚syrenkę’ na dwóch paznokciach.

Jakie są zalety paznokci żelowych?

Przede wszystkim przez długi czas wyglądają jak ‚prosto z salonu’. Jeśli chcesz aby koleżanki z pracy się zachwycały lub masz ważną imprezę (ja jutro wybieram się na podwójną Komunię!) to odwiedź profesjonalistę! Na co dzień możesz korzystać z mojej metody (samodzielnie robione hybrydy), ale od czasu do czasu oddaj się w ręce kosmetyczki. Tym razem polecam Ewelinę! To gwarancja przecudnych paznokci, ale też profesjonalizmu i miłej obsługi. Zajrzyjcie do Garażu Bryki Kosmetycznej 🙂

Comments

    1. Post
      Author
  1. Beata Herbata

    Mi podobają się bardzo te wszystkie żelowe pazurki ale sama wybieram naturę 🙂 Jakoś nie bardzo widzę siebie jak co jakiś czas pędzę na uzupełnianie czy tam coś (nie znam się) bo naturę mam niesumienną i niepokorną 🙂 Ale napisane jest bardzo fajnie i pomocnie, a migdałki rulezz, jestem zachwycona takim kształtem i na wypiłowanie może sobie nawet na lato wskoczę 🙂 Pozdrawiam

  2. Katarzyna Żuk

    Zadbane paznokcie to wizytówka kobiety 🙂 Każda z nas ma swoje preferencje. Ja niestety nie mogę stosować metody hybrydowej, ponieważ nie mogę później dojść do ładu z płytką paznokciową, żeby odzyskała kondycję…W moim przypadku musiałabym już kłaść hybrydę na okrągło. Jednak bardzo mi się takie pazurki podobają, bo ładnie wyglądają i estetycznie oraz są mega wygodne i trwałe- lakier nie schodzi i każdą czynność dzielnie znoszą 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *